Kilka lat temu sami pakowaliśmy walizki z Polski. Dziś jesteśmy tu, gdzie chcieliśmy być — i pomagamy innym zrobić to samo, tylko sprawniej.
Historia zaczyna się od jednego wieczoru w Warszawie. Deszcz, korek, kolejny raz to samo pytanie: „czy to ma być już całe życie?". Odpowiedzią okazał się bilet w jedną stronę — na wyspę, o której wcześniej wiedzieliśmy tylko z mapy.
Pierwszy rok był ciężki. Urzędy, których nikt nie tłumaczy. Prawnicy, którzy mówili tylko po francusku. Notariusze z trzema różnymi wersjami tego samego prawa. Znajomi, którzy ostrzegali „nie uda się". Udało się — ale zapłaciliśmy podwójnie: czasem i nerwami.
Kiedy kolejne osoby z Polski zaczęły nas pytać „a jak to zrobiliście?", zorientowaliśmy się, że to, co przeszliśmy, to dla wielu największa przeszkoda. Nie brak środków, nie brak odwagi — brak kogoś, kto zrobił to przed nimi.
Tak powstało polskanosybe.pl. Miejsce, gdzie Polak może dostać odpowiedź po polsku, od kogoś, kto wie co mówi. Bez nacisku sprzedażowego, bez magii, bez lukru. Jeśli coś się da — powiemy. Jeśli nie — też powiemy.
Nie jesteśmy firmą korporacyjną. Jesteśmy grupą ludzi, którzy pomagają innym ludziom. I robimy to od lat.
Znamy wyspę jak własną kieszeń — od urzędów, przez sąsiadów, po sprawdzonych rzemieślników.
Wizy, firmy, zakupy nieruchomości, pełne przeprowadzki — każda sprawa uczy nas czegoś nowego.
Wielu naszych klientów stało się naszymi sąsiadami. Niektórzy — przyjaciółmi. Relacja nie kończy się na fakturze.
Nie obiecujemy, że przeprowadzka na Madagaskar jest łatwa — bo nie jest. Nie obiecujemy też, że my załatwimy wszystko — bo niektóre decyzje musisz podjąć sam.
Obiecujemy za to, że będziesz wiedzieć, na czym stoisz. Jakie są prawdziwe koszty, prawdziwe terminy, prawdziwe ryzyko. Jeśli Twój pomysł nie ma sensu — powiemy to na pierwszej rozmowie. Jeśli ma — pokażemy najkrótszą drogę.
Sami nie jesteśmy prawnikami ani notariuszami. Dobraliśmy jednak zespół, który każdy z naszych klientów chętnie by polecił.
Zweryfikowani lokalni notariusze, z którymi współpracujemy od lat. Uczciwe ceny, pełna transparentność transakcji.
Partnerzy w Antananarywie i Nosy Be, obsługujący sprawy cudzoziemców. Języki: francuski, angielski.
Bieżąca obsługa firm SARL, deklaracje podatkowe, ZUS-owe odpowiedniki. Ważne, żeby dobrze zacząć.
Bezpośrednie kontakty w EDBM — rejestracja firm, karty rezydenta, sprawy administracyjne.